Obudziłam się, Luna leżała we mnie wtulona. Rozejrzałam się po jaskini, nigdzie nie było Jamesa. Już nas opuścił... ? Trochę posmutniałam, zaczęłam go lubić... mimo tego, że jest arogancki, wredny... Ehh, no dobra starczy. Przeciągnęłam się lekko, w brzuchu mi burczało. Młoda pewnie też była głodna. Szturchnęłam ją delikatnie, ta przekręciła się na drugi bok i ziewnęła.
- Pora wstawać śpiąca królewno. - Zaśmiałam się lekko.- Wadera rozejrzała się po jaskini, potem skierowała swój wzrok na mnie. W jej oczach, można było zauważyć smutek. - James już z nami nie mieszka... Ale możemy go odwiedzić. Ale teraz chodź, śniadanie ro najważniejszy posiłek dnia. - Wyszłam z groty, razem z małą ruszylyśmy na łowy.
Polana była pusta, w pobliżu niw było ani jednego wilka. Uznałam to za dobry znak, mogłam w spokoju zapolować. Nke szukałam długo zdobyczy, jal zwykle sarna dołączyła się od stada. Bez wahania się na nią rzuciłam,ta nawet nie walczyła. Dla mnie jeszcze lepiej,zabiłam ją jak najszybciej i zaniosłam do Luny. Wadera zaczęła jeść, no w końcu jadła mięso. Byłam z niej dumna, roslatjak na drożdżach.
- A kogo my ty mamy.? - Usłyszałam za plecami.
- James! - krzyknąłem, w moim głosie było słychać radość. Obróciłam się w jego stronę.
- Tak, we własnej osobie... widzę że cieszysz się na mój widok. - Zaśmiał się.
- Polubiłam Cię, tak samo jak Luna.. Biedna obudziła się, pierwsze co. Gdzie jest James.
- Hah, kto by pomyślał ze tak szybko zdobędę nowe znajomości.. -Uśmiechnął się.
- Gdzie się podziewałeś.?
- Byłem u siebie, musiałem coś przemyśleć.. - Westchnął lekko I usiadł na ziemi.
- A co takiego, powiesz mi..? - Przekręciłam głowę.
- Spirit chce mnie mianować Deltą stada...
- No to super! Masz swój upragniony awans!
- Odmówiłem...
- Czemu, chciałeś mieć awans skorzystaj z tego. Druga taka sytuacja się nie powtórzy, jestem przekonana że sobie poradzisz, Luna tak samo Uśmiechnęłam się.
< James? >
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.
Miłego dnia
Administrator :)
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.