środa, 15 lipca 2015

Od Sky CD. James

Kiedy znalazłam idealną norę, poprawiłam parę rzeczy i wprowadziłam się wraz z synkiem.
- Mogę mieszkać sam ? - spytał
- Nawet o tym nie myśl.
- No tak.. Przecież to tak mój dom.
- Zgłupiałeś ? - burknęłam i zajęłam się dalszym dekrowaniem
- Przecież ty i tak tu rzadko będziesz.
- A zamknij się szczeniaku.
- Pff...
Kiedy skończyłam Assuva siedział przed wejściem.
Postanowiłam że pójdziemy na jezioro.
Kiedy byliśmy nieopodal usłyszałam pluskanie wody. Miałam nadzieję że to nie jest żadna wadera.
Nagle ujrzałam wilka, basiora śmiejącego się i stojącego na lodzie. Pewnie wilk lodu. Wilki był całkiem przystojny. Z uśmiechem zaczęłam wychodzić z lasu..

<James?>

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.

Miłego dnia
Administrator :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.