wtorek, 14 lipca 2015

Od Amy CD. James

Hmm, dziwne normalnie by poszedł dalej. A tu proszę, zmiana której się nie spodziewałam. Nachyliłam się nad strumieniem i wyciągnęłam Lunę z wody. Odstawiłam waderę na ziemię, ta się otrzepała. Wyglądała przeuroczo, postanowiłam usiąść i zastosować się do polecenia szefa. Oparłam łeb o przednie łapy, samiczka natychmiast podbiegła do mojego ogona. Chyba uważała go za zabawkę, żeby sprawić małej przyjemność zaczęłam nim ruszać na różne strony. Mała połknęła haczyk, bo zaczęła za nim biegać.
 Luna bawiła się w najlepsze, ale po upływie czasu James wstał z ziemi. Ja zrobiłam to samo, wzięłam szczenię w pysk i ruszyliśmy na łowy. Basior szybko wywęszył stado jeleni, słyszałam jak mu burczy w brzuchu. Miałam ochotę się z niego ponabijać, ale ugryzłam swój język. Nie wiedziałam czy potrzebował mojej pomocy...
 - Zostań tu... - Wystrzelił przed siebie.
 No chyba najwyraźniej nie, nie odszedł daleko widziałam go dosyć dobrze. Skradał się do sarny, która odłączyła się od stada. Położyłam się, chciałam pooglądać przedstawienie. Byłam ciekawa, jak sobie poradzi.Przyglądałam się uważnie, każdy jego ruch był płynny i pełny gracji. Skradał się strasznie cicho, ofiara go nawet nie usłyszała. Mogła się rozejrzeć, ale tego nie zrobiła. Kosztowało ją to życie, James skoczył na nią z niezwykłą precyzją. Zanim ta zareagowała, wbił jej kły w gardło. Szybko powalił ją na ziemie, kiedy za zdechła przytachał ją do miejsca gdzie siedziałam z Luną. Basior zaczął jeść, serio był głodny pożerał ją kawałkami. Spojrzałam na Lunę, wykonywała coś co mnie zadziwiło. Samiczka skradała się w stronę myszy, wykonywała podobne ruchy co James. Przekręciłam lekko głowę, zanim zareagowałam mała skoczyła do przodu. Niestety, mysz okazała się zwinniejsza uniknęła jej ataku i schowała się w norze. Wadera nie była tym pocieszona, miała smutną minę przyszła do mnie, by się wtulić w moją sierść. Pozwoliłam na to.
 - James.. - Spojrzałam na niego. - Chce wiedzieć, czego chcesz w zamian... Chce spłacić dług, a wczoraj nie odpowiedziałeś na moje pytanie.

 < James ?>

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.

Miłego dnia
Administrator :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.