- Proszę Cię... przewiduje przyszłość... każdy Twój ruch będzie mi znany... - Ominęła mnie.
- Ale warto spróbować, nie? - zaśmiałem się. Złapałem za patyk na ziemi. - Orientuj się! - rzuciłem w jej stronę i podbiegłem do niej. Odskoczyła i wpadła na mnie.
- Nie leć tak na mnie. - zaśmiałem się.
- Co? Ja wcale nie..! - odskoczyła jak oparzona
- Żartujesz cobie? Po prostu wpadłaś mi w ramiona!
- Jeżeli chcesz w to wierzyć.. - mruknęła. - Idź stąd! Chce odpocząć.
- Wiedźma ma gorsze dni. - zaśmiałem się spojrzałą na mnie jak z pod byka. - No już idę. - uśmiechnąłem się. - Cześć. Do zobaczenia w robocie.
<Amy?>
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.
Miłego dnia
Administrator :)
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.