poniedziałek, 13 lipca 2015

Od Amy CD. James/Spiritual Sikre

 - No i co z tego... Przyszłam napić się wody, jezioro jest ogromne, wątpię ze ktoś z was, albo nawet cała wasza wataha zdołała wypić wszystko. - Odpowidziałam, wkładając w słowa jak najwięcej jadu. - Zluzujcie, musicie mieć trochę więcej dystansu. Gdybym chciała wam coś zrobić, już bym to uczniła. - Usiadłam na ziemi.
 - Nie zaponmnij, gdzie się znajdujesz... - Upomniał mnie wilk.
 - Hmm, chyba na terenach Twojej watahy. Mówiłeś mi już o tym, więc nie sposób zapomnieć...
 - Jesteś bezczelna... - Odezwał sie... yyy James..?
 - A ty co, święty.? - Westchnęłam lekko. - Dobra, przepraszam za wtargniecie na wasze tereny... - Byłam nie zadowolona. - Macie może miejsce dla zabójcy..?

 < Spirit ? Mogę ci tak mówić? :3 >

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.

Miłego dnia
Administrator :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.