wtorek, 14 lipca 2015

Od Jamesa CD. Amy

Od dwóch dni nie jadłem. Wchłaniałem kawały mięsa ignorując wszystko wokół mnie. 
- James.. - podniosłem głowę. - Chce wiedzieć, czego chcesz w zamian... Chce spłacić dług, a wczoraj nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
Uśmiechnąłem się szyderczo i znowu zacząłem pochłaniać mięso.
- James. 
Zignorowałem ją. Byłem zbyt głodny. Ale tak szczerze nawet nie myślałem o tym długu..
Co bym za to chciał ? Sam nie wiem.
Została jedna, czwartej sarny. Urwałem średni kawałek mięsna i wstałem. Spojrzałem na Amy i podszedłem do niej. Rzuciłem mięso koło szczeniaka. Luna spojrzała na mięso, na mnie i znowu na mięso. Powąchała i zaczęła powolutku jeść. Patrzyłem na małą niewzruszony. Podniosłem łeb i rozejrzałem się wokół.
Okrążyłem wadery i położyłem się obok nich.
- Zaczęła mówić ? - spytałem patrząc na linię sekwoi po drugiej stronie łąki.
- Jeszcze nie.
Położyłem pysk na łapy i zamknąłem oczy, żeby odpocząć.

<Amy?>

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.

Miłego dnia
Administrator :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.