- Słucham, powiedz mi co mam zrobić... Ujmę to tak, cena nie gra roli, eliksir, jakieś przedmioty.. ?
- Heh. - spojrzałem jej w oczy uśmiechając się szyderczo.
Nagle ją ominąłem i wyszedłem z jaskini.
Ułożyłem się przy wejściu od jej domu.
- Co ty robisz ? - wyszła na zewnątrz.
- Odpoczywam. - mruknąłem przez zamknięte oczy.
- Przecież możesz spać w środku, idioto.
- Nie lubię jaskiń.. wolę nory. - rzuciłem - dopóki nie pada mogę spać na zewnątrz. - dodałem.
- Jak chcesz. - odparła i wróciła do środka jaskini.
Spojrzałem jeszcze na odchodzącą waderę i zamknąłem oczy żeby lepiej nasłuchiwać lasu. Jakoś nie byłem zmęczony..
<Amy?>
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.
Miłego dnia
Administrator :)
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.