Wait What... To zdanie zwaliło mnie z nóg, powiedział do mnie prosto z mostu " Jesteś słodka " On sobie pogrywa czy, mówi to śmiertelnie poważnie.. Obróciłam się w stronę jaskini, wadera wtuliła się w basiora jakby był jej ojcem, albo bratem.. Weszłam do środka bez słowa, położyłam się z drugiej strony. Plecami do mojego towarzysza, zastanawiałam się jak minie mi ta nocka... Po prostu świetnie..zapowiada się wręcz rewelacyjnie...
< James..? Brak weny :c >
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.
Miłego dnia
Administrator :)
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.