Chodź mój brat nienawidził mnie i tak spędzałam z nim czas , przecież to ostatni wilk bliski jakiego mam . Poszłam go odwiedzić. Lecz bałam się wejść do jego jaskini wiedziałamz eten kto wchodzi do jego jaskini nie wychodzi z niej żywy lub w kawałkach . Gdy wyszedł lekko się uśmiechnełam .
- Dagan
- czego chcesz Cetlie - mruknął
- wiesz jak masz mnie nazywać-zmarszczyłam brwi
- przepraszam Sakuro - warkł
- podobny jestes do ojca - uśmeichnełam sie złowieszczo
Przydusił mnie do drzewa.
- nie jestem ! - warkł - on miał serce i dusze których ja nie ma - odparł i odszedł
- yhym bo uwierze - odpałam i zeszłam z góry . Poszłam sie przejsć . Spuściłam łeb i patrzyłam w ziemie nagle na kogos wpadłam.
- ups przepraszam
<Ktoś? >
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.
Miłego dnia
Administrator :)
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.