- Zawsze mi mówiła, że gwiazdy to są dawni władcy z przeszłości... I jeśli będę miała problem oni pospieszą mi z pomocą... Ona także...
- Marzenia, wspomnienia.. fajna rzecz, co nie wróżko ? - trąciłem nosem małą Lune.
Zaśmiała się.
- Heh - uśmiechnąłem się.
- Nie masz marzeń ? - spytała Amy
- Nie. Ja mam cele.
- Jakie cele ?
- Zmieniają w zależności od dni..
<Amy?>
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.
Miłego dnia
Administrator :)
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.