- Tak, kocham Cię.
Chyba coś mi utknęło w gardle..
O w morde, jego mać...
- Zatkało mnie. Znowu.. - odparłem masując kark.
Patrzyła na mnie bez wyrazu. Wpatrywała się we mnie żądając odpowiedzi.
- Ja.. Ciebie też... - odparłem z lekkim uśmiechem.
Jeszcze to do mnie dokładnie nie dotarło.
Wadera którą darzyłem sympatią wyznała mi miłość. Tak.. to jeszcze do mnie nie dotarło...
<Amy?>
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.
Miłego dnia
Administrator :)
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.