poniedziałek, 13 lipca 2015

Od Jamesa CD. Amy

- O nie. Znowu ty...
- Surprise witch. - warknąłem i gwałtownie wstałem. 
Zignorowałem ją i zacząłem biec za uciekającą zwierzyną. Według innych mógłbym już nie mieć szans żeby go załapać, ale od czego ja mam moje wyczulone zmysł..?
Zaśmiałem się w duchu i przyśpieszyłem. Gdy byłem koło zwierzyny przewróciłem ją, a nagle Amy wyskoczyła i wyrwała mu tchawice z gardła. 
Chole*a jasna ! - pomyślałem
- To jest moje ! - warknęła.  
- O nie, nie wiedźmo. To ja go złapałem. 
- Ale ja zabiłam.
- Gdyby nie ja, nie zabiłabyś go. 
- Pff.. brednie. - olałem ją  zacząłem jest na otwartym terenie.
- Ty..! - mruczała. 

<Amy?>

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.

Miłego dnia
Administrator :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.