wtorek, 14 lipca 2015

Od Amy CD. Spiritual Sikre

No Nie... Jeszcze teraz mam z nim dzielić jaskinię...
- Matko Bosko.. Za jakie grzechy... - Warknęłam, ale potem złagodniałam. Samica była przerażona, złapałam ją delikatnie za kark. Skierowałam się w stronę swojej jaskini, nie wiedziałam czy basior idzie za mną czy też nie. Chciałam teraz, aby te noce minęły jak najszybciej nie miałam zamiaru rozmawiać moim szefem... Po 30 minutach dotarliśmy do mojej jaskini, zbliżała się noc nastała pora spania. Podeszłam do legowiska i położyłam na nim waderę, ta zwinęła się w kulkę i ziewnęła. Wyglądała przeuroczo, mogłam to zawdzięczać basiorowi że jej nie zabił. Miałam u niego coś w rodzaju długu.
 - Masz u mnie dług wiedźmo. - Wypalił, zaraz... Czy on mi kuźwa czytał w myślach... Czułam jak staje za mną, ciarki przeszły mnie po plecach.
 - Tak, wiem muszę go spłacić... - Obróciłam się w jego stronę. - Słucham, powiedz mi co mam zrobić... Ujmę to tak, cena nie gra roli eliksir jakieś przedmioty... ?


 < James ? >

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zanim napiszesz to przeczytaj Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WWI to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.

Miłego dnia
Administrator :)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.